Jej przeraźliwe krzyki zdawały się nie mieć końca, zlewały się w jeden wrzask, raz za razem, w miarę jak łapczywie chwytała powietrze. .

- Czy serio sądzisz, że pozbędziesz się mnie dzię­ki tej dziecinadzie? - zapytałam Celeste ze znużeniem. Wróciłam do sypialni i po raz trzeci w tym tygodniu zo­baczyłam swoje ubrania na podłodze.. – Ale i tak, nawet jeśli zostanę sama, będę szczęśliwsza niż teraz – dodałam.. – Kto wysłał Billa do Peru? – zapytał nagle Alcide.. I czekali.. Ogarnął go jej zapach, słodki i ponętny, wywołując rozkoszny ból dziąseł..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: